← Blog

6 października 2026 · Redakcja Today

Pizza Książula Muala w Żabce od 7 października: cena, smaki, kalorie i krytyka

Od 7 października w Żabce pizza Muala od Książula: 24,99 zł, dwa smaki, grube ciasto. Podajemy kalorie i wyjaśniamy, o co chodzi w krytyce widzów.

W środę 7 października rusza oficjalna sprzedaż pizzy „Muala na grubo od Książula” w sklepach Żabki w całej Polsce. Według biura prasowego Żabki to pierwszy autorski produkt spożywczy Szymona Nyczkego, youtubera znanego jako Książulo. Pizza kosztuje 24,99 zł i jest dostępna w dwóch smakach. Jeszcze przed startem sprzedaży wywołała burzę w sieci. Poniżej najważniejsze informacje dla kupujących i streszczenie sporu. Stan na 6 października 2026 r.

Cena, smaki, gdzie kupić

Od kiedy: oficjalna premiera to środa 7 października, godz. 6:00 – tak podaje Książulo w opisie filmu. Część sklepów miała pizzę wcześniej: według naTemat 5 października w niektórych lokalach można ją już było kupić, a biuro prasowe Żabki potwierdziło Wirtualnym Mediom, że produkt trafił do sklepów. Portal Warszawa w Pigułce znalazł pudełka na półce w poniedziałek 5 października.

Gdzie: w sklepach Żabki w całej Polsce, także w Warszawie. Sieć ma w kraju ponad 13 tys. placówek – 13-tysięczny sklep otworzyła 8 września w warszawskich Domach Towarowych Wars. Biuro prasowe Żabki mówi o sprzedaży do wyczerpania zapasów. Według ulotki, którą 2 października opisał NowyMarketing, oferta ma obowiązywać do 17 listopada lub do wyczerpania zapasów.

Cena: 24,99 zł za sztukę, w obu smakach. Własne pizze Żabki w stylu neapolitańskim kosztują według dlahandlu.pl 18,99 zł (margherita) i 19,99 zł (pozostałe smaki). Pizza Książula jest więc droższa o 5–6 zł, choć to inny rodzaj pizzy.

Smaki:

  • Fat Peppa – pepperoni na sosie pomidorowym,
  • Fat Cheese – cheddar, mozzarella i jalapeño na sosie serowym.

Na ciepło czy do domu: media, m.in. dlahandlu.pl i WP Finanse, opisują ją jako pizzę mrożoną. Według biura prasowego Żabki można ją zamówić na ciepło – wypieka się ją na miejscu w piecach, które są we wszystkich sklepach sieci. W domu – jak podaje naTemat za opakowaniem – piecze się ją 10–14 minut w piekarniku nagrzanym do 210°C.

Kalorie: według danych z opakowania, które przytacza naTemat, Fat Peppa waży 546 g i ma 326 kcal w 100 g, czyli ok. 1780 kcal w całej pizzy. Fat Cheese według Wprost waży 545 g i ma 301 kcal w 100 g – ok. 1640 kcal.

Grube ciasto, produkcja na Słowacji

Według zapowiedzi ciasto jest grube i puszyste, w stylu amerykańskim – inaczej niż w sprzedawanych przez Żabkę pizzach w stylu neapolitańskim, których według sieci klienci kupili w 2025 r. ponad 16,5 mln. Książulo mówi, że nad przepisem, w tym nad składnikami i ciastem, pracował ponad rok.

Pizza powstaje na Słowacji, choć – jak relacjonuje INNPoland – Książulo początkowo chciał produkować ją w Polsce. W filmie tłumaczy, że przy próbach w polskich zakładach nie udało się uzyskać powtarzalnej jakości, a na Słowacji zaoferowano mu odpowiednią technologię. Zaznacza, że nie kierował się kosztami. Nazwy zakładu nie podano. Według WP Finanse i dlahandlu.pl za produktem stoi zarejestrowana w Warszawie spółka Quality Prime, która tworzy produkty dla influencerów. Według KRS (stan na 6 października) jej jedynym udziałowcem jest estońska spółka Qualitative Investments OÜ.

O co chodzi w krytyce

Po przecieku materiałów promocyjnych Książulo oficjalnie potwierdził pizzę w niedzielę 4 października w ponad 80-minutowym filmie „Czy sprzedałem się Żabce?”. Według Wirtualnych Mediów w poniedziałek wieczorem film miał 1,5 mln wyświetleń, a we wtorek 6 października licznik na YouTube przekroczył 2 mln.

Część widzów zarzuca mu, że stracił niezależność recenzenta. Komentujący przypominają, że wcześniej deklarował rezygnację ze współprac gastronomicznych, i piszą, że słowo „Muala”, którym wyróżnia lokale, traci wartość, gdy trafia na pudełko produktu z sieci sklepów. Krytykują również cenę mrożonej pizzy, produkcję na Słowacji oraz to, że spółka stojąca za produktem należy do estońskiego właściciela – zwłaszcza że, jak przypomina WP Finanse, Książulo wielokrotnie mówił o wspieraniu polskiego biznesu.

Wątpliwości budzi też degustacja pokazana w filmie, w której pizzę próbowało kilkadziesiąt zaproszonych osób. Część komentujących uznała ten test za mało obiektywny: zwracają uwagę, że uczestnicy wiedzieli, czyj to produkt, byli nagrywani i jedli za darmo z pudełek z twarzą Książula, a – jak piszą internauci – dostali też koszulki. Pojawiły się głosy, że testujący nie powinni wiedzieć, czyją pizzę jedzą.

Agencja Res Futura przeanalizowała wypowiedzi z pierwszej doby dyskusji (wyniki opisała Wirtualna Polska, za nią dlahandlu.pl). Spośród wpisów, w których internauci zajmowali stanowisko, ok. 70 proc. było krytycznych wobec youtubera. Zapowiedzi bojkotu kanału stanowiły mniej niż 3 proc. analizowanych wypowiedzi, a Żabkę krytykowano w ok. 3 proc. z nich.

Książulo odpowiada, że to jego własny produkt, do którego ma prawa, a nie współpraca reklamowa z Żabką – choć przyznaje, że przy okazji promuje też sieć. Żabkę wybrał, jak mówi, ze względu na jej skalę i możliwość wypiekania pizzy na miejscu w sklepach.

Nie wszyscy podzielają zarzuty. Adam Bednarek ze Spider's Web uważa oburzenie za przesadzone i nie zgadza się z zarzutem zdrady ideałów: mrożona pizza w ogólnodostępnej sieci pasuje jego zdaniem do wizerunku twórcy testującego głównie fast foody.

Kim jest Książulo

Szymon Nyczke, czyli Książulo, to youtuber kulinarny – jego kanał ma ponad 2,4 mln subskrybentów (stan na 5 października według WP Finanse). Recenzuje kebaby, niedrogie pizzerie i proste jadłodajnie, a lokalom, które szczególnie mu smakowały, przyznaje wyróżnienie Muala. Jak pisze dlahandlu.pl, jego wizyta potrafi wyraźnie zwiększyć zainteresowanie lokalem – mówi się wręcz o „efekcie Książula”. Duże marki nie są mu obce: w 2025 r. był ambasadorem letniej kampanii Pepsi.

Źródła

Na temat zwrócił nam uwagę rosyjskojęzyczny portal The Warsaw.

Zdjęcie tytułowe (ilustracyjne): sklep Żabka w Warszawie, 2021 r., fot. Bartosz Nadolski, CC0 1.0, Wikimedia Commons. Zdjęcie zmniejszono do publikacji.